Film "Win a Date with Tad Hamilton!" został oceniony przez 1 krytyków filmowych
6.0Przeciętny
„Wygraj randkę” Roberta Luketica to kolejny przyjemny film przede wszystkim dla żeńskiej części publiczności. Nie tak całkiem dawno zachwycałam się „Legalną blondynką”, a teraz przyszedł czas na kolejny film z filmografii tego pana. Tak samo jak i blondynka, tak samo i Ted Hamilton mają coś w sobie. Jest to film, którzy przyciąga uwagę i czeka się na rozwój wydarzeń, choć z pewnością niewielu znajdzie coś dla siebie w tym filmie.
Film ten był magiczny z pewnością z jednego powodu- kto z nas nie marzy o tym, aby pójść na randkę ze swoją ukochaną gwiazdą. Zaczęłam nawet zastanawiać się z kim ja bym poszła :D no, ale wydaje mi się, że Ci co mnie znają to wiedzą- byłby to Bruce Willis lub Jensen Ackles. Tylko ciekawe o czym ja bym z nimi gadała. Właściwie to nie sama randka jest w sobie magiczna, ale to co się dzieje po niej. Wyobrażacie sobie to, że wasza ukochana gwiazda staje nagle u progu i mówi wam, że chce się zmienić, a wy możecie jej w tym pomóc. Potem dochodzi do czegoś więcej i przyjaźń przeistacza się w miłość. Marzenie każdej dziewczyny i z pewnością każdego chłopaka. Nic więc dziwnego, że Rosalee tak się tym ekscytowała, bo przecież kto by się nie zachwycał. Ja to chyba nic nie byłabym w stanie powiedzieć. Poza tym randka z gwiazdą zawsze niesie za sobą pewne luksusy (gadam tak jakbym co najmniej wiedziała :P) co widać było w tym filmie. Lecisz pierwszą klasą, masz jeden z lepszych pokoi w hotelu, no i gwiazda zabiera Cię do wytwornej restauracji. Coś wspaniałego. Nie ważne, że tylko jeden dzień, ale wspomnienia są na całe życie. A jeszcze kiedy w to nasze życie gwiazda wkracza na dłużej to jest dopiero atrakcja. Nagle stajesz się znana i nagle wszystko staje się piękne.
Krytycy filmowi —
Film "Win a Date with Tad Hamilton!" został oceniony przez 1 krytyków filmowych
„Wygraj randkę” Roberta Luketica to kolejny przyjemny film przede wszystkim dla żeńskiej części publiczności. Nie tak całkiem dawno zachwycałam się „Legalną blondynką”, a teraz przyszedł czas na kolejny film z filmografii tego pana. Tak samo jak i blondynka, tak samo i Ted Hamilton mają coś w sobie. Jest to film, którzy przyciąga uwagę i czeka się na rozwój wydarzeń, choć z pewnością niewielu znajdzie coś dla siebie w tym filmie.
Film ten był magiczny z pewnością z jednego powodu- kto z nas nie marzy o tym, aby pójść na randkę ze swoją ukochaną gwiazdą. Zaczęłam nawet zastanawiać się z kim ja bym poszła :D no, ale wydaje mi się, że Ci co mnie znają to wiedzą- byłby to Bruce Willis lub Jensen Ackles. Tylko ciekawe o czym ja bym z nimi gadała. Właściwie to nie sama randka jest w sobie magiczna, ale to co się dzieje po niej. Wyobrażacie sobie to, że wasza ukochana gwiazda staje nagle u progu i mówi wam, że chce się zmienić, a wy możecie jej w tym pomóc. Potem dochodzi do czegoś więcej i przyjaźń przeistacza się w miłość. Marzenie każdej dziewczyny i z pewnością każdego chłopaka. Nic więc dziwnego, że Rosalee tak się tym ekscytowała, bo przecież kto by się nie zachwycał. Ja to chyba nic nie byłabym w stanie powiedzieć. Poza tym randka z gwiazdą zawsze niesie za sobą pewne luksusy (gadam tak jakbym co najmniej wiedziała :P) co widać było w tym filmie. Lecisz pierwszą klasą, masz jeden z lepszych pokoi w hotelu, no i gwiazda zabiera Cię do wytwornej restauracji. Coś wspaniałego. Nie ważne, że tylko jeden dzień, ale wspomnienia są na całe życie. A jeszcze kiedy w to nasze życie gwiazda wkracza na dłużej to jest dopiero atrakcja. Nagle stajesz się znana i nagle wszystko staje się piękne.
comments.commands_for_comment.read_full_review Fajna recenzja Skomentuj
Recenzje
Film "Win a Date with Tad Hamilton!" został oceniony przez 1 użytkownika
Musisz się zalogować bądź zarejestrować (jeśli nie posiadasz jeszcze konta), by dodać komentarz
comments.form_login_required_message.p.signup_blurb.movie, {{zalogować}}, {{zarejestrować}}