szymalan — Użytkownicy Dodaj do przyjaciół
szymalan z miejscowości Świętochłowice, nazywa się Damian Szyma, ma 19 lata. Jest od 2009/03/11 23:19:11 użytkownikiem moviepilot 243 filmów ocenionych , imponująca liczba 111 komentarzy napisanych. Aktualnie student Politechniki Śląskiej . W wolnych chwilach zamieniam się w kinomaniaka. kontakt: szymalan@gmail.com Więcej
| Imię i nazwisko | Damian Szyma |
|---|---|
| Wiek | 19 |
| Miasto | Świętochłowice |
| Płeć | Mężczyzna |
| Ulubiony bohater filmowy | Dr House |
| pisze dla | xmuza. wordpress.com |
| Moi ulubieni aktorzy | , Geoffrey Rush, Morgan Freeman, Brad Pitt, Meryl Streep, Cate Blanchette, Kate Winslet, Nicole Kidman, Iza Kuna, Johnny Depp, Alan Rickman, Tom Hanks, Sigourney Weaver, Leonardo di Caprio |
| Moi ulubieni reżyserzy | Peter Jackson, Steven Spielberg, Clint Eastwood, Charlie Chaplin, Sergei Eisestein, Ridley Scott, Quentin Tarantino, David Fincher, Andrzej Wajda, Roman Polanski, Ingmar bergman, James Cameron |
| Mój ulubiony cytat filmowy | "Zasada oko za oko czyni pół świata ślepcami" |
| About me | Aktualnie student Politechniki Śląskiej . W wolnych chwilach zamieniam się w kinomaniaka. kontakt: szymalan@gmail.com |
Sherlock Holmes
szymalan 8.0 "Wspaniały" 2010/02/16 00:06:48
Ritchie tka swój film od świetnych rysów postaci, ale na tym nie poprzestaje. Niewyszukaną historyjkę o hochsztaplerze udającym szarlatana wśród mieszańców Londynu, używa tylko jako pretekstu. Wynikający z tego triumf racjonalizmu nad … — więcej
Ritchie tka swój film od świetnych rysów postaci, ale na tym nie poprzestaje. Niewyszukaną historyjkę o hochsztaplerze udającym szarlatana wśród mieszańców Londynu, używa tylko jako pretekstu. Wynikający z tego triumf racjonalizmu nad mistycyzmem również dziwnie się w finale rozmywa. Bo reżyserowi chodzi przede wszystkim o widowisko. Dlaczego i z Sherlocka nie zrobić „Transformersów”, skoro udało się z Roberta Langdona, „Opowieści z Narnii” i ostatnich animacji o klopsikach i potworach? Moje serce się raduje: Holmes biegnie przez środek miasta, za nim jego towarzysze, a wokoło wszystko fruwa i wybucha. Zanim nasi bohaterowie rozwiążą scenariuszowy rebus- rozpieprzą po drodze połowę prześlicznie wyglądającego w oku kamery Philippe Rousselota, Londynu.
Nine - Dziewięć
szymalan 5.5 "Nic szczególnego" 2010/02/14 02:26:34
Odnoszę wrażenie, że od początku widzom będzie trudno (tak, jak mnie) skrócić dystans między nim a ekranem. Główny bohater to napuszony i patetyczny egocentryk, po naszemu po prostu dupek, użalający się nad swoim zakłamanym i pustym … — więcej
Odnoszę wrażenie, że od początku widzom będzie trudno (tak, jak mnie) skrócić dystans między nim a ekranem. Główny bohater to napuszony i patetyczny egocentryk, po naszemu po prostu dupek, użalający się nad swoim zakłamanym i pustym życiem jak niedojrzały nastolatek. Jego infantylne stosunki z żoną (i kochanką) prowadzą tylko do pogłębiającego się znużenia i irytacji. Film Felliniego był szczerym, autorskim wyznaniem: “Nie mam nic do powiedzenia, ale wiem jak to powiedzieć”. Była to polemika z sztuką, arena do dyskusji z widzem- Co właściwie chcemy oglądać i na ile powinno być to dzieło autorskie? W filmie Marshalla już tego dialogu nie ma. Jest pusta, ale piękna dekoracja, bohater, w którego nie wierzy nawet sam reżyser i rozbuchana forma, która sprawdza się tylko do pewnego momentu.
Baraka
szymalan 4.0 "Słaby" 2010/02/13 03:38:15
Ogląda się zatem „Barakę” z narastającym znużeniem, bez emocji i z poczuciem, że ktoś kolekcję ładnych pocztówek niepotrzebnie uwzniośla dopisując bzdurne i nieaktualne ideologie. Zwłaszcza dziś, kiedy od powstania filmu minęł… — więcej
Ogląda się zatem „Barakę” z narastającym znużeniem, bez emocji i z poczuciem, że ktoś kolekcję ładnych pocztówek niepotrzebnie uwzniośla dopisując bzdurne i nieaktualne ideologie. Zwłaszcza dziś, kiedy od powstania filmu minęły niemal dwie dekady, a XXI wiek jest już widzialną rzeczywistością, obraz Rona nie ma nic do zaoferowania. Świat zmienił się nie do poznania i jak na dłoni widzimy jak przestarzała jest wizja filmu. Nie mam pojęcia co chciał osiągnąć dystrybutor wprowadzając ten dokument 5 lat temu do kin. Bo przecież już wtedy był spóźniony o ponad dekadę.
Księżniczka i żaba
szymalan 7.0 "Warty zobaczenia" 2010/02/10 13:57:34
Twórcy “Alandyna”, “Herkulesa”, “Małej syrenki” i “Planety Skarbów” serwują więc nam film staroświecki i przystosowany dla publiczności od przysłowiowych 3 do 103 lat. Bajkowa przygoda, bohaterowie po polubienia i żadnych … — więcej
Twórcy “Alandyna”, “Herkulesa”, “Małej syrenki” i “Planety Skarbów” serwują więc nam film staroświecki i przystosowany dla publiczności od przysłowiowych 3 do 103 lat. Bajkowa przygoda, bohaterowie po polubienia i żadnych większych mądrości. Ot typowe banały w stylu- “Nie ważne pieniądze!” , “Szczęścia szukaj w miłości”, “Nie ważne jak wyglądasz, ważne jaki jesteś” itd.
Wszystko to podane jest w tętniącej życiem musicalowo-bajkowej oprawie. Bohaterowie dziko rozśpiewują na całe gardło (co ciekawe, jazzowe są nawet imiona niektórych bohaterów- sympatyczny aligator ma imię po Louise Armstrongu , a świetlik- po Rayu Charlesie), ale montaż ścigający się na tempo z teledyskami MTV niestety, ale utrudnia w pełnym zanurzeniu się w tej opowieści.
Parnassus
szymalan 6.0 "Przeciętny" 2010/01/28 13:34:46
Jakby nie mogący się podźwignąć po porażce swojgo ostatniego filmu i śmierci swojego najważniejszego aktora ”Parnassusa”, Gilliam wyraźnie skończył ten film z wielkim trudem. Tu i tam sceny są chaotyczne, w scenariuszu panuje bała… — więcej
Jakby nie mogący się podźwignąć po porażce swojgo ostatniego filmu i śmierci swojego najważniejszego aktora ”Parnassusa”, Gilliam wyraźnie skończył ten film z wielkim trudem. Tu i tam sceny są chaotyczne, w scenariuszu panuje bałagan totalny, aż w pewnym momencie film zobojętnił mnie na wszystko. Nie można kręcić produkcji fantasy nie dając widzowi żadnego klucza, nie określając jasno panujących tam zasad. To fajnie, że “wszystko może się zdarzyć”, ale takie frywolne podejście to poziom 14-latka, a nie poważnego twórcy, który zamierza trafić do widowni. Świetnym przykładem niech będzie chociażby “Labirynt fauna” który określając jasno reguły gry nic nie stracił ze swej siły emocjonalnej i pozostał do końca widowiskiem trzymającym w napięciu i wzruszeniu. W “Parnassusie” mało mnie losy bohaterów interesowały, a już to co się działo “za lustrem” nie trzymało się ani kupy, ani sensu, czego efektem było jedynie “a co tam. On i tak się uratuje za chwilę”. I tak właśnie było
Raj dla par
szymalan 4.0 "Słaby" 2010/01/25 16:55:19
Materiału starcza więc tutaj w sam raz na półminutowy spot reklamujący biuro podróży. Jest kolorowo, bajecznie i stosunkowo tanio. Przynajmniej na plakacie. W praktyce: prawie dwie godziny nużącego korowodu ogranych amerykanskich schematów. Słowem: pierwsza padaka roku.
Głód
szymalan 9.0 "Ulubiony" 2010/01/10 01:58:29
Przyznaję od razu bez ogródek: jestem zdruzgotany po tym filmie. Gdyby ktoś zapytał mnie: o czym w jednym zdaniu jest “Głód”?- popatrzyłbym na niego z miną wiejskiego głupka i nie odezwał się słowem. Czy to po prostu wstrząsająca… — więcej
Przyznaję od razu bez ogródek: jestem zdruzgotany po tym filmie. Gdyby ktoś zapytał mnie: o czym w jednym zdaniu jest “Głód”?- popatrzyłbym na niego z miną wiejskiego głupka i nie odezwał się słowem. Czy to po prostu wstrząsająca rekonstrukcja prawdziwych wydarzeń, dogłębnia zrisearchowana i kompletnie opowiedziana aż dokońcowych plansz? A może ostra wiwisekcja ludzkiego męczeństwa, opowiedziana z precyzją matematycznego równania? Albo idąc jeszcze dalej- film o docieraniu przez profanum (umęczenie ciała) do sacrum (istenienie duszy)? O sensie buntu, poświęcenia, nienawiści, o niemalejącej potrzebie odczuwania przez zmysły, potrzebie wrażeń? Czy to przerobienie znanej z Ewangelii historii zbawienia ludzkości poprzez męczeńską śmierć “Zbawiciela” i umycie rąk “Piłata”?
The Polar Express
szymalan 4.5 "Słaby" 2010/01/06 02:20:34
Z przykrością stwierdzam, że Zemeckis się skończył. Od pewnego czasu nie robi już nic tylko próbuje wprowadzać jakieś technologiczne nowinki w zakresie animacji i 3D, a te i tak okazują się straszliwie wciąż niedoskonałe i sztuczne,… — więcej
Z przykrością stwierdzam, że Zemeckis się skończył. Od pewnego czasu nie robi już nic tylko próbuje wprowadzać jakieś technologiczne nowinki w zakresie animacji i 3D, a te i tak okazują się straszliwie wciąż niedoskonałe i sztuczne, w dodatku bezsensownie użyte (w przeciwieństwe do produkcji takich Cameronów czy Jacksonów). Magii w "Eskpresie polarnym" nie odczułem. Wspaniałe sceny akcji, pięknie wyglądający z zewnątrz pociąg i cała sceneria dokooła to dużo za mało nawet jak na świąteczny film familijny. Postacie wyglądają koszmarnie- mają płaskie twarze bez wyrazu, a dialogi to świąteczna agitka. Cały film to reklamówka świąt, Mikołaja i prezentów. Bo bez tych ostatnich magii udanych świąt nie ma. Ot, i tyle wynika z tego słabego fabularnie i niewywołującego większych emocji filmu. Porażka.
Avatar
szymalan 8.0 "Wspaniały" 2009/12/27 23:57:04
Nie da się ukryć, że genialny marketing (ten piękny 3,5 minutowy trailer wyświetlany nawet na stadionach podczas finału meczów amerykańskiej ligi oraz podczas seansow kasowego “2012″) i śrubowanie oczekiwań widowni osiągnęło przy … — więcej
Nie da się ukryć, że genialny marketing (ten piękny 3,5 minutowy trailer wyświetlany nawet na stadionach podczas finału meczów amerykańskiej ligi oraz podczas seansow kasowego “2012″) i śrubowanie oczekiwań widowni osiągnęło przy tym projekcie szczytowanie absolutne. Od początku było wiadomo, że szykuje się coś z innej półki niż zazwyczaj, “Avatar” miał się okazać rewolucją w kinematografii, wydarzeniem, które przerośnie oczekiwania. Jego rewolucyjnośc nie miała wynikać z labolatoryjnego pracowania nowej technologii, lecz zupełnie nowatorskiego wykorzystania tej już wielokrotnie sprawdzonej- znaczy się, trójwymiaru i to tego zarówno cyfrowego (digital 3d), jak i IMAXowego.
Księga gości
Zaloguj się by dodać wpis do księgi gości
Moje ukochane filmy
- 2001: A Space Odyssey
- Shrek
- Wall-E
- Psycho
- Aliens
- The Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring
- The Lord of the Rings: The Return of the King
Przyjaciele szymalan
Seo text visible
Seo text hidden


















O-la-boga! Film tak zły, że mógłby być polski. Choć przy rosnącej ostatnio sile naszych filmowców, nie wierzę, że ktokolwiek zdecydowałby się wprowadzić coś takiego do multipleksów i żądać za to pieniądze. Poza Polską panują j… — więcej
Czytaj dalej